Blog > Komentarze do wpisu
nie można żyć bez powietrza...
Miłość
Nie widziałam Cię już od miesiąca1
I nic. Jestem może bledsza2
trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca3,
lecz widać można żyć bez powietrza4!

                                                  Maria Pawlikowska-Jasnorzewska,Pocałunki

Poprawki:

1 otóż dokładnie od tygodnia i czterech dni, co prawda pojawiłeś się na horyzoncie, ale dwie minuty się nie liczą:P
2 bledsza... chciałabym być chociaż raz blada... ale niestey, moja twarz zawsze jest "zdrowo" zarumieniona:/
3 milcząca... nigdy... chyba, że się coś nawarstwi, wtedy pozwalam sobie na odrobinkę refleksji... no albo Twoja nieobecność się baaardzo przedłuża...
4 właśnie nie można... ja jestem tego przykładem... powietrze powróć!! 
Ja chcę tylko Cię widzieć... czy to tak wiele?? Chyba tak...
poniedziałek, 27 lutego 2006, nezka
Komentarze
2006/02/27 21:32:00
Czytam...i...chciałabym dodać Cię do blogów, które odwiedzam. Bo rozumiem o czym piszesz, czujesz i prawdopodobnie ja podobnie...przynajmniej tak myślę... Pozdrawiam:*:*:*
-
Gość: , systemy62.toya.net.pl
2006/02/27 21:46:32
a jeśli On nie jest tym powietrzem? napewno jest, musi nei ma innego wyjścia.. I juz niedługo bedziesz mogłą się napatrzeć, tylko czy to Ci w rzeczywistości wystarcza??Nadzieja
-
Gość: ja, 116.105.rev.vline.pl
2006/02/28 07:08:11
dziękuję za poszerznia grona odwiedzanych osób o moją skromną osobę;)
-
Gość: lady-of-battle, 83.238.145.*
2006/03/17 20:45:06
mozna... to dopiero 7 dzien bez powietrza (dla mnie)... ale to jakby cala wiecznosc...
mozna... boli, ale mozna...
-
Gość: massive, 212.122.214.17*
2006/03/31 11:36:34
A ja mam dokładnie jak w tym wierszu.. niby widuje Go codziennie bo do tego zmusza nas sytuacja ale to jest jakbyśmy byli niewidzialni dla siebie..
juz ponad 4 miesiące mija od czasu kiedy wszystko zaczęło się zmieniać, aż w końcu nadszedł moment kiedy wszystko w co wierzyłam zniknęło.. mówi się , że wspomnien nikt Ci nie zabierze, a mi zabrano w jednej chwili, wszystkie te chwile które uznawałam za najpiekniejsze momenty mojego zycia..
I co.. jestem może troche bledasza, bardziej milcząca i nieustannie śpiąca..
ale musze żyć dalej.. zakopać przeszłośc i żyć.. oddychając bez powietrza...
-
Gość: , gp093c.halls.manchester.ac.uk
2008/01/05 02:00:19
gfbhgrfhbf
-
Gość: , gp093c.halls.manchester.ac.uk
2008/01/05 02:04:12
przepraszam, to ja nabazgralam ten nielad artystyczny...przez pomylke. Apropos wiersza...jest piekny. Pierwszy raz zobaczylam go mniej wiecej 10 lat temu....siedzi we mnie do dzis...niestety obecnie jestem nią...nie widzialam go od paru miesiecy...nie wiem na jak dlugo starczy mi powietrza.....
-
Gość: , acoc78.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/05/14 16:46:59
Nie widziałam już... prawie 2 lata... Ile czasu mija zanim się kogoś skasuje z pamięci?
-
Gość: Aga, 77-253-245-204.adsl.inetia.pl
2011/07/13 18:05:56
Nigdy nie zniknie z pamieci. Nawet po 17 latach wraca, na dodatek jeszcze silniej...